Zakon RAM – mądrość, filozofia, literatura

wrzesień 9, 2008

Cytaty z Alchemika

Zaszufladkowany do: Przypowieści/Teksty — zakonram @ 10:38 am
Tags: , ,
Alchemik

Alchemik

“- A jakie jest największe kłamstwo świata?- spytał zaciekawiony młodzieniec.
- To mianowicie, że nadchodzi taka chwila, kiedy tracimy całkowicie panowanie nad naszym życiem i zaczyna rządzić nim los. W tym tkwi największe kłamstwo świata”

“Tajemnica Szczęścia jest ukryta w tym, by widzieć wszystkie cuda świata i nigdy nie zapomnieć od dwóch kroplach oleju na łyżce.”

“Okazuje się, że jestem taki jak wszyscy ludzie – widzę świat nie takim jaki jest, lecz jakim chciałbym go widzieć”

“Im bardziej zbliżamy się do naszych marzeń, tym bardziej Własna Legenda staje się jedyną prawdziwą racją bytu – pomyślał”

“I nie ważne było, że karawana musiała czasami zbaczać z drogi, i tak zmierzała zawsze do raz wytyczonego celu. Po pokonaniu przeszkód, znowu odnajdywała na niebie gwiazdę, która wiodła ją do oazy.”

“Nikomu nie wolno drżeć przed nieznanym, gdyż każdy jest w stanie zdobyć to, czego pragnie i to, czego mu potrzeba.”

“Zło nie jest tym, co wchodzi do ust człowieka – powiedział Alchemik. – Zło jest tym, co z nich wychodzi.”

“Każdy umie cierpieć -  to ludziom przychodzi najłatwiej -najtrudniejszą i najambitniejszą rzeczą w życiu jest osiągnąć szczęcie.”

“Jeśli to co odnalazłeś powstało z materii czystej ,nie zmurszeje nigdy i będziesz mógł po to kiedy powrócić. Jeśli za jest to jedynie przebłysk światła podobny smudze kreślonej przez spadającą gwiazdę , nie zastaniesz tu po powrocie nic. Ale przynajmniej było ci dane zobaczyć blask światła. Już samo to warto przeżyć.”

“….wielbłądy są zdradliwe. Pokonują dziesiątki mil bez śladu zmęczenia. A nagle ni stąd ni zowąd padają z nóg i zdychają. Konie za męczą się stopniowo. I zawsze będziesz wiedział , ile jeszcze mogą jeszcze ujechać, a kiedy nadejdzie ich koniec.”

“Dlaczego mam słuchać serca? Bo nie uciszysz go nigdy. I nawet gdyby udawał że nie słyszysz o czym mówi nadal będzie biło w twojej piersi i  nie  przestanie powtarzać ci tego co myli  o życiu i wiecie.”

“Moje serce obawia się cierpień ……”

“Obawa przed utratą wszystkiego co się dotąd zdobyło, za jaki sen jest zupełnie naturalna.”

“Jest tylko jeden sposób nauki – poprzez działanie.”

“A jak mogę zanurzyć się w pustyni? Słuchaj  po prostu głosu swojego serca. Ono wie wszystko bo wyszło z duszy wiata i pewnego dnia tam wróci.”

“Młodzieniec za w skupieniu wsłuchiwał się w głos serca było to serce trudne do zrozumienia ….”

“Opowiadałeś mi wiele o snach, o starym królu, o skarbie. Opowiadałeś mi też o znakach. Teraz nie obawiam się już niczego, bo znaki te przywiodły cię do mnie. Jestem częścią twoich marzeń i twojej własnej legendy…  Dlatego pragnę aby podążał dalej ku temu czego szukasz. Tym lepiej jeśli przyjdzie ci poczekać do końca wojny, ale jeśli musisz wyruszyć zaraz, to idź śladem twojej legendy. Wydmy zmieniają kształt na wietrze, jednak pustynia pozostaje taka sama.”

” To możliwość spełniania marzeń sprawia, że życie jest tak fascynujące.”

” … kimkolwiek jesteś, cokolwiek robisz, jeśli naprawdę z całych sił czego pragniesz, znaczy to, że pragnienie owo zrodziło się w Duszy Wszechświata. I spełnienie tego pragnienia, to Twoja misja na Ziemi.”

“I kiedy czego gorąco pragniesz, to cały wszechświat sprzyja potajemnie twojemu pragnieniu.”

“Czasem trudno utrzymać w ryzach strumień życia.”

“Miłość bowiem wymaga osoby kochanej.”

“Kocha się za nic. Nie istnieje żaden powód do miłości.”

“My, serca, umieramy na samą myśl o miłościach, które przepadły na zawsze, o chwilach, które mogły być piękne, a nie były, o skarbach, które mogły być odkryte, ale pozostały na zawsze niewidoczne pod piaskiem. Gdy tak się dzieje, zawsze na koniec cierpimy straszliwe męki.”

“- Moje serce obawia się cierpień – powiedział młodzieniec do Alchemika pewnej nocy, gdy oglądali bezksiężycowe niebo.- Powiedz mu, że strach przed cierpieniem jest straszniejszy niż samo cierpienie. I że żadne serce nie cierpiało nigdy, gdy sięgało po swoje marzenia, bo każda chwila poszukiwań jest chwilą spotkania z Bogiem i z Wiecznością.”

” w oczach tkwi siła duszy.”

“Jestem starym zabobonnym Arabem i wierzę w porzekadła ludowe. Jedno z nich mówi, że wszystko, co zdarza się raz, może już nie przydarzyć się nigdy więcej, ale to, co zdarza się dwa razy, zdarzy się na pewno i trzeci.”

Nauczyciele i uczniowie: Przechadzka Janka po Paryżu

Zaszufladkowany do: Przypowieści/Teksty — zakonram @ 9:47 am
Tags: , , , ,

Janek spacerował ze swoim dziadkiem po Paryżu. W pewnym momencie ujrzeli szewca, którego obrażał jakiś klient, twierdząc, że źle naprawił mu buty. Szewc wysłuchał spokojnie skarg klienta, przeprosił go i obiecał prędko naprawić swój błąd. Janek z dziadkiem zatrzymał się w kawiarni. Przy sąsiednim stoliku kelner prosił jakiegoś mężczyznę sprawiającego wrażenie bardzo ważnej osoby, aby przesunął nieco swoje krzesło, bo nie mógł swobodnie przejść. Mężczyzna obsypał go potokiem obelg i kategorycznie odmówił. – Nigdy nie zapomnij tego, co właśnie widziałeś – rzekł dziadek do Janka. – Szewc przyjął skargę klienta, podczas gdy ten człowiek obok nas nie chciał ruszyć się z miejsca. Ludzie, którzy wykonują jakieś przydatne zajęcia, nie przejmują się wcale, jeśli są traktowani tak, jakby byli bezużyteczni. Natomiast ludzie, którzy nie robią nic pożytecznego, zawsze uważają siebie za osoby niezwykle ważne i swój brak kompetencji zasłaniają autorytetem władzy.

Nauczyciele i uczniowie: O przybyszu, który chciał pobierać nauki

Zaszufladkowany do: Przypowieści/Teksty — zakonram @ 9:46 am
Tags: , , , ,

- W naszym klasztorze nie ma drzwi – rzekł Shanti do człowieka, który przybył w poszukiwaniu wiedzy. – Jak sobie w takim razie radzicie ze złodziejami? – Nie mamy tutaj nic wartościowego. A zresztą gdybyśmy mieli, to już dawno rozdalibyśmy to ludziom w potrzebie. – A co z natrętami, którzy przychodzą, aby zakłócać wasz spokój? – Nie zwracamy na nich uwagi i sami odchodzą – rzekł Shanti. – Ja jestem uczonym człowiekiem, który przybywa w poszukiwaniu wiedzy. A co robicie z głupcami? Czy ich także po prostu ignorujecie do czasu, aż odejdą? Czy to działa? – odciekał przybysz. Shanti nie odpowiedział nic. Gość powtórzył swoje pytanie jeszcze kilka razy, ale widząc, że pozostaje ono bez odpowiedzi, postanowił odejść i znaleźć nauczyciela, który byłby bardziej skupiony na tym co robi. – Widzisz jak dobrze to działa? – rzekł Shanti sam do siebie, uśmiechając się pod nosem.

Nauczyciele i uczniowie: O rybie, która ocaliła mi życie

Zaszufladkowany do: Przypowieści/Teksty — zakonram @ 9:46 am
Tags: , , , ,

Nasrudin, szalony nauczyciel tradycji Sufich, przechodził kiedyś obok jaskini. Ujrzał tam jogina pogrążonego w głębokiej medytacji i zapytał go, czego w ten sposób poszukuje. – Prowadzę badania nad zwierzętami i wyciągnąłem już wiele wniosków, które mogłyby odmienić ludzkie życie – powiedział jogin. – Naucz mnie tego, co wiesz, a ja wyjawię ci to, czego się nauczyłem, kiedy pewnego razu ryba ocaliła mi życie – powiedział Nasrudin. Słowa Nasrudina wprawiły jogina w zadumienie  – tylko święty mógł zostać uratowany przez rybę. I postanowił przekazać mu swoją wiedzę. Kiedy skończył, rzekł do Nasrudina: – Teraz, kiedy już nauczyłem cię wszystkiego, co wiem, byłbym zaszczycony, gdybyś opowiedział mi o tym, jak ryba ocaliła ci życie. – To bardzo proste. Kiedyś umierałem już niemal z głodu i udało mi się złowić tę rybę. Dzięki niej przeżyłem, bo miałem dość jedzenia na trzy dni.

Nauczyciele i uczniowie: Czy ten ptak żyje?

Zaszufladkowany do: Przypowieści/Teksty — zakonram @ 9:45 am
Tags: , , , ,

Pewien młody człowiek kończył właśnie swoją naukę i wkrótce miał stać się nauczycielem. Jak wszyscy dobrzy uczniowie chciał rzucić wyzwanie swojemu nauczycielowi oraz rozwinąć własny sposób myślenia. Schwytał więc ptaka i z tym ptakiem w ręku poszedł do swojego mistrza. – Nauczycielu, czy ten ptak jest żywy czy martwy? Jego plan był następujący: jeśli nauczyciel powie, że jest martwy, otworzy rękę, a tedy ptak odleci. Jeśli natomiast odpowie, że żywy, zgniecie ptaka w palcach. Tak czy inaczej, bez względu na odpowiedź  na nauczyciel będzie w błędzie. – Czy ten ptak jest żywy, czy martwy? – nalegał młody człowiek. – Mój drogi uczniu, to zależy tylko od ciebie – brzmiała odpowiedź.

Opowieści o prawdziwym obliczu pokory

Zaszufladkowany do: Przypowieści/Teksty — zakonram @ 9:36 am
Tags: , , ,

Postawmy sprawę jasno: nie wolno mylić pokory z fałszywą skromnością czy uległością. Jak mówi Castaneda, wojownik nie chyli czoła prze nikim, ale nie pozwala też, aby inni korzyli się przed nim. Oto kilka opowieści o pozytywnym obliczu pokory.

Dlaczego Bóg stworzył człowieka dopiero szóstego dnia?

Zaszufladkowany do: Przypowieści/Teksty — zakonram @ 9:35 am
Tags: , , ,

Grupa mędrców spotkała się pewnego dnia na zamku w Akabarze, aby rozprawic nad dziełem Boga. Chcieli dowiedzieć się, dlaczego Bóg stworzył człowieka dopiero szóstego dnia. – Pragnął najpierw uporządkować wszechświat, abyśmy mieli wszystkie jego cuda do naszej dyspozycji – powiedział jeden z mędrców. – Chciał najpierw sprawdzić, jak mu się powiedzie ze zwierzętami, aby z nami nie popełnić tych samych błędów- twierdził inny. Na spotkaniu pojawił się pewien mądry żyd, któremu przedstawiono temat dysputy.- Jak myślisz, dlaczego Bóg stworzył człowieka dopiero ostatniego dnia? – To bardzo proste – odparł mędrzec. – Uczynił tak dlatego, abyśmy za każdym razem, kiedy nasza duma jest urażona, mogli przypomnieć sobie, że w Boskim planie nawet mniejszy komar miał przed nami pierwszeństwo.

Brakujący kamień

Zaszufladkowany do: Przypowieści/Teksty — zakonram @ 9:33 am
Tags: , , ,

Jednym z najwspanialszych miejsc w Kyoto jest Ogród Zen, gdzie na piasku rozmieszczono kamienie. Pierwotnie było ich szesnaście. Wieść głosi, że zaraz po ukończeniu swojej pracy ogrodnik zaprosił cesarza do obejrzenia ogrodu.- To jest najcudowniejszy ogród w całej Japonii – powiedział cesarz. – A to jest najpiękniejszy kamień w całym ogrodzie. Po tych słowach natychmiast usunął kamień, który wzbudził tak wielki zachwyt cesarza. – Teraz ogród jest doskonały – powiedział do cesarza – bowiem nie ma w nim nic, co szczególnie rzucałoby się w oczy, i można go już oglądać w całej jego harmonijnej pełni. Na ogród, podobnie jak na życie, trzeba patrzeć w całości. Jeśli zatrzymamy się zbyt długo nad pięknem jednego szczegółu, reszta wyda na się brzydka.

Raj i piekło

Zaszufladkowany do: Przypowieści/Teksty — zakonram @ 9:32 am
Tags: , , ,

Pewien porywczy samuraj, znany z tego, że atakował bez żadnej przyczyny, przybył do bram klasztoru zen i zażądał spotkania z mistrzem. Ryokan bez wahania wyszedł mu na spotkanie. – Mówi się, że inteligencja jest potężniejsza od ślepej siły – rzekł samuraj. – Czy możesz mi wyjaśnić, czym są raj i piekło? Ryokan nie powiedział nic. – Ja z łatwością mogę to wyjaśnić- wykrzyknął samuraj. – Aby pokazać komuś, czym jest piekło, należy mu zadać silny cios. Aby pokazać, czym jest raj, wystarczy tylko zagrozić mu siłą i pozwolić odejść. – Nie rozmawiajmy na takimi głupcami jak ty – rzekł mu spokojnie mistrz zen. Krew uderzyła samurajowi do głowy i zapałał nienawiścią. – To jest właśnie piekło – powiedział Ryokan z uśmiechem – kiedy pozwalasz sobie na to, a by jakieś bzdurne uwagi wyprowadziły cię z równowagi. Zdumiony odwagą zakonnika samuraj złagodniał. – A to jest raj – powiedział Ryokan, zapraszając go do środka – kiedy nie reagujesz na niedorzeczne prowokacje.

Podróżować inaczej

Zaszufladkowany do: Przypowieści/Teksty — zakonram @ 9:20 am
Tags: , , , , , ,

Bardzo wcześnie zdałem sobie sprawę, że podróżowanie to dla mnie najlepszy sposób na zdobywanie wiedzy. Nadal mam duszę pielgrzyma i pomyślałem sobie, że wykorzystam tę rubrykę, aby przekazać wam choć część swojej wiedzy w nadziei, że będzie ona przydatna innym pielgrzymom takim jak ja.

1. Unikaj muzeów.
Może to się wydać radą absurdalną, ale pomyślmy o tym przez chwilę. Kiedy jesteś w obcym mieście, czyż poszukiwanie teraźniejszości nie jest ciekawsze od poszukiwania przeszłości? Rzecz w tym, że ludzie czują się zobowiązani do odwiedzania muzeów, ponieważ w dzieciństwie uczono ich, że podróżowanie polega na odnajdywaniu śladów przeszłości. Oczywiście, że muzea są ważne, ale musisz wiedzieć, co chcesz w nich zobaczyć. W przeciwnym razie opuścisz muzeum z poczuciem, że zobaczyłeś klika bardzo ważnych i wspaniałych przedmiotów, tyle tylko że nie będziesz mógł sobie nawet przypomnieć, co to dokładnie było.

2. Przesiaduj w barach. To w barach, a nie w muzeum można ujrzeć prawdziwe oblicze miasta. Mówiąc o barach, nie mam na myśli nocnych klubów, lecz miejsca, do których przychodzą zwyczajni ludzie, aby się czegoś napić, ponarzekać na pogodę i pogawędzić. Kup gazetę i poczytaj o ludzkich wzlotach i upadkach. A jeśli ktoś zagai z tobą rozmowę, choćby najbłahszą, porozmawiaj z nim – jedno przelotne spojrzenie nie wystarczy, by ocenić wartość drugiego człowieka i poznać jego ścieżkę życiową.

3. Bądź otwarty. Najlepszym przewodnikiem jest ktoś, kto mieszka w danym miejscu, wie o nim wszystko, jest z niego dumny, ale nie pracuje dla biura podróży. Wyjdź na ulicę, wybierz osobę, z którą chcesz porozmawiać, i zapytaj ją o coś, np.: Gdzie stoi katedra? Gdzie jest poczta? Jeśli nic z tego nie wyjdzie , spróbuj porozmawiać z kimś innym – gwarantuję ci, że przed końcem dnia znajdziesz dla siebie doskonałego towarzysza.

4. Spróbuj podróżować sam. To będzie trudniejsze, nie będzie bowiem nikogo przy tobie, kto by się tobą opiekował, ale tylko w ten sposób możesz naprawdę pozostawić swój kraj za sobą. Podróżowanie w grupie sprowadza się do tego, że jesteś w jakimś obcym kraju, rozmawiasz tylko w swoim ojczystym języku, robisz to, na co pozwala ci „przywódca stada”, i ciekawią cię bardziej plotki o twoich współtowarzyszach podróży niż odwiedzane miejsca.

5. Nie porównuj. Niczego nie porównuj, ani cen, ani poziomu higieny, ani jakości życia, ani środków transportu, niczego! Nie podróżujesz przecież po to, aby dowieść sobie samemu, że masz lepsze życie niż inni ludzie. Twoim celem jest dowiedzieć się, jak żyją inni, czego mogą cię nauczyć, jak sobie radzą zarówno codziennością, jak i z tym, co w ich życiu niezwykłe.

6. Zrozum, że wszyscy cię rozumieją. Nawet jeśli nie mówisz językiem kraju, w którym jesteś, nie obawiaj się: byłem  w wielu miejscach, w których w ogóle nie mogłem się porozumieć, a zawsze znalazłem pomoc, wskazówki, dobrą radę, a nawet miłość. Niektórzy ludzie myślą, że podróżując samotnie, zgubią się, zginą z kretesem, gdy tylko wyjdą na ulicę nieznanego miasta. A przecież wystarczy, abyś miał wizytówkę hotelu w kieszeni, w najgorszym wypadku zatrzymasz taksówkę i pokażesz adres kierowcy.

7. Nie kupuj za dużo.
Wydawaj pieniądze na rzeczy, których nie będziesz musiał potem dźwigać: na dobry spektakl, restaurację, wycieczki. W obecnych czasach globalizacji i internetu możesz kupić cokolwiek bez konieczności płacenia za nadbagaż.

8. Nie próbuj zobaczyć całego świata w miesiąc.
Znacznie lepiej pozostać w jakimś mieście przez cztery czy pięć dni, niż odwiedzić pięć miast w ciągu tygodnia. Miasto jest jak kapryśna kobieta – aby ja uwieść i aby się całkowicie odsłoniła, potrzeba czasu.

9. Podróż jest przygodą.
Henry Miller zwykł mawiać, że dużo ważniejsze jest odkryć kościółek, o którym nikt inny dotąd nie słyszał, niż z  poczucia obowiązku pojechać do Rzymu i zwiedzić Kaplicę Sykstyńską, gdzie kilkaset tysięcy innych turystów krzyczy ci do ucha. Oczywiście, warto zobaczyć Kaplicę Sykstyńską, ale pochodź sobie także po ulicach, odkryj nieznane zaułki, zakosztuj swobody poszukiwania czegoś, co mało znasz. Możesz być pewien, że jeśli to coś odnajdziesz, odmieni to twoje życie.

Następna strona »

Blog na WordPress.com.