Pewien młody człowiek kończył właśnie swoją naukę i wkrótce miał stać się nauczycielem. Jak wszyscy dobrzy uczniowie chciał rzucić wyzwanie swojemu nauczycielowi oraz rozwinąć własny sposób myślenia. Schwytał więc ptaka i z tym ptakiem w ręku poszedł do swojego mistrza. – Nauczycielu, czy ten ptak jest żywy czy martwy? Jego plan był następujący: jeśli nauczyciel powie, że jest martwy, otworzy rękę, a tedy ptak odleci. Jeśli natomiast odpowie, że żywy, zgniecie ptaka w palcach. Tak czy inaczej, bez względu na odpowiedź na nauczyciel będzie w błędzie. – Czy ten ptak jest żywy, czy martwy? – nalegał młody człowiek. – Mój drogi uczniu, to zależy tylko od ciebie – brzmiała odpowiedź.
wrzesień 9, 2008
Nie ma jeszcze komentarzy »
Brak komentarzy.
Kanał RSS z komentarzami do tego wpisu. Adres TrackBack